Orędzie papieża Franciszka na Wielki Post 2021: Oto idziemy do Jerozolimy… (Mt 20,18)

Orędzie papieża Franciszka na Wielki Post 2021: Oto idziemy do Jerozolimy… (Mt 20,18)
Wielki Post: czas na odnowę wiary, nadziei i miłości

Oto idziemy do Jerozolimy… (Mt 20,18)

Wielki Post: czas na odnowę wiary, nadziei i miłości

Drodzy bracia i siostry,

zapowiadając uczniom swoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie, aby wypełnić wolę Ojca, Jezus ukazuje im głęboki sens swojej misji i wzywa ich do zjednoczenia się z nią dla zbawienia świata.

Podążając wielkopostną drogą, która prowadzi nas do uroczystości wielkanocnych, pamiętajmy o Tym, który „uniżył samego siebie, czyniąc się posłusznym aż do śmierci i to śmierci krzyżowej” (Flp 2, 8). W tym czasie nawrócenia odnówmy naszą wiarę, zaczerpnijmy „żywej wody nadziei” i przyjmijmy z otwartym sercem miłość Boga, która przemienia nas w braci i siostry w Chrystusie. W Noc Paschalną odnowimy przyrzeczenia naszego Chrztu, aby odrodzić się jako nowi mężczyźni i nowe kobiety, dzięki działaniu Ducha Świętego. Jednak sama wielkopostna wędrówka, podobnie jak cała chrześcijańska droga, jest już w całości oświetlona światłem Zmartwychwstania, które ożywia uczucia, postawy i wybory tych, którzy chcą naśladować Chrystusa.

Post, modlitwa i jałmużna, przedstawione przez Jezusa w Jego kazaniu (por. Mt 6, 1–18), są warunkami i znakami naszego nawrócenia. Droga ubóstwa i wyrzeczenia (post), spojrzenie i gesty miłości wobec zranionego człowieka (jałmużna) oraz synowski dialog z Ojcem (modlitwa) pozwalają nam wcielić w życie szczerą wiarę, żywą nadzieję i czynną miłość.

1. Wiara wzywa nas do przyjęcia Prawdy i do stania się jej świadkami przed Bogiem i przed wszystkimi naszymi braćmi i siostrami.

W tym czasie Wielkiego Postu przyjęcie i przeżywanie Prawdy objawionej w Chrystusie oznacza przede wszystkim zgodę na dotknięcie słowem Bożym, które Kościół przekazuje nam z pokolenia na pokolenie. Prawda ta nie jest konstrukcją intelektualną, zarezerwowaną dla nielicznej grupy wybranych, wyższych lub wyróżniających się umysłów, ale jest przesłaniem, które otrzymujemy i możemy zrozumieć dzięki mądrości serca otwartego na wielkość Boga, który nas kocha, zanim sami staniemy się tego świadomi. Tą Prawdą jest sam Chrystus, który przyjmując całkowicie nasze człowieczeństwo uczynił siebie Drogą – wymagającą, ale otwartą dla wszystkich – prowadzącą do pełni życia.

Post przeżywany jako doświadczenie wyrzeczenia prowadzi tych, którzy go praktykują w prostocie serca, do ponownego odkrycia daru Bożego i do zrozumienia prawdy o nas, jako stworzonych na Jego obraz i podobieństwo, i znajdujących w Nim spełnienie. Zgadzając się na ubóstwo i doświadczając go, ten kto pości, czyni siebie ubogim z ubogimi i „gromadzi” skarb otrzymanej i dzielonej z innymi miłości. Tak rozumiany i praktykowany post pomaga kochać Boga i bliźniego, ponieważ – jak uczy św. Tomasz z Akwinu – miłość jest poruszeniem, które skupia uwagę na drugim, uważając go „za jedno z samym sobą” (por. Enc. Fratelli tutti, 93).

Wielki Post to czas wiary, to znaczy: przyjęcia Boga w naszym życiu i umożliwienia Mu „zamieszkiwania” z nami (por. J 14, 23). Post oznacza uwolnienie naszej egzystencji od wszystkiego, co ją przytłacza, także od przesytu informacji – prawdziwych czy fałszywych – i od dóbr konsumpcyjnych, aby otworzyć drzwi naszego serca dla Tego, który przychodzi do nas ogołocony ze wszystkiego, ale „pełen łaski i prawdy” (J 1, 14): Syna Bożego, Zbawiciela.

2. Nadzieja jako „żywa woda”, która pozwala nam kontynuować naszą podróż.

Samarytanka, którą Jezus prosi, aby dała Mu się napić przy studni, nie pojmuje, kiedy mówi On, iż może ofiarować jej „żywą wodę” (J 4, 11). Na początku myśli ona naturalnie o zwykłej wodzie, Jezus natomiast ma na myśli Ducha Świętego, którego da w obfitości w Tajemnicy Paschalnej i który obdarowuje nas niezawodną nadzieją. Już w zapowiedzi swojej męki i śmierci Jezus zwiastuje nadzieję, gdy mówi: „a trzeciego dnia zmartwychwstanie” (Mt 20, 19). Jezus mówi nam o przyszłości otwartej na oścież przez miłosierdzie Ojca. Mieć nadzieję z Nim i dzięki Niemu, to wierzyć, że historia nie kończy się na naszych błędach, na naszej przemocy i niesprawiedliwości oraz na grzechu, który Miłość przybija do krzyża. Oznacza to czerpanie ojcowskiego przebaczenia z Jego otwartego serca.

W obecnym kontekście niepokoju, w którym żyjemy i w którym wszystko wydaje się kruche i niepewne, mówienie o nadziei może wydawać się prowokacją. Czas Wielkiego Postu jest jednak po to, aby z nadzieją zwrócić nasze spojrzenie ku cierpliwości Boga, który nadal troszczy się o swoje stworzenie, podczas gdy my często traktowaliśmy je źle (por. Enc. Laudato si’, 32–33.43–44). Jest to nadzieja na pojednanie, do którego św. Paweł gorąco nas wzywa: „pojednajcie się z Bogiem” (2 Kor 5, 20). Otrzymując przebaczenie w Sakramencie, który znajduje się w samym centrum naszego procesu nawrócenia, stajemy się z kolei krzewicielami przebaczenia: otrzymawszy je sami, możemy je ofiarować innym poprzez zdolność do prowadzenia troskliwego dialogu i przyjmowania postawy, która daje pociechę poranionym. Boże przebaczenie, także poprzez nasze słowa i gesty, pozwala nam przeżywać Wielkanoc braterstwa.

W Wielkim Poście bądźmy bardziej czujni, aby używać „słów otuchy, które koją, umacniają, dają pociechę, które pobudzają, a nie słów, które poniżają, zasmucają, drażnią, gardzą” (Enc. Fratelli tutti, 223). Czasami, by dać nadzieję, wystarczy być „człowiekiem uprzejmym, który odkłada na bok swoje lęki i pośpiech, aby zwrócić na kogoś uwagę, aby podarować uśmiech, aby powiedzieć słowo, które by dodało otuchy, aby umożliwić przestrzeń słuchania pośród wielkiej obojętności” (tamże, 224).

W skupieniu i cichej modlitwie, nadzieja jest nam dana jako natchnienie i wewnętrzne światło, które oświeca wyzwania i wybory związane z naszym powołaniem: dlatego istotne jest, aby zebrać się w sobie do modlitwy (por. Mt 6, 6) i spotkać w ukryciu Ojca czułości.

Przeżywać Wielki Post z nadzieją oznacza mieć świadomość, że w Jezusie Chrystusie jesteśmy świadkami nowego czasu, w którym Bóg „czyni wszystko nowym” (por. Ap 21, 1–6). Oznacza, że mamy udział w nadziei Chrystusa, który oddaje swoje życie na krzyżu i którego Bóg wskrzesza trzeciego dnia, „zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od [nas] uzasadnienia tej nadziei, która w [nas] jest” (1 P 3, 15).

3. Miłość, przeżywana jako naśladowanie Chrystusa, z uwagą i współczuciem dla każdego, jest najwyższym wyrazem naszej wiary i nadziei.

Miłość cieszy się, widząc kiedy inny wzrasta. Oto, dlaczego cierpi, gdy bliźni jest w udręce: samotny, chory, bezdomny, pogardzany, w potrzebie… Miłość jest porywem serca, który sprawia, że przekraczamy samych siebie i który stwarza więź wzajemnego dzielenia się i komunii.

„Zaczynając od «miłości społecznej», można podążać w kierunku cywilizacji miłości, do której wszyscy możemy czuć się powołani. Miłość, z jej uniwersalnym dynamizmem, może budować nowy świat, ponieważ nie jest uczuciem jałowym, ale najlepszym sposobem na osiągnięcie skutecznych dróg rozwoju dla wszystkich” (Enc. Fratelli tutti, 183).

Miłość jest darem, który nadaje sens naszemu życiu i dzięki któremu ludzi pozbawionych środków do życia uważamy za członków naszej rodziny, przyjaciół i braci. Niewiele, jeśli jest dzielone z miłością, nigdy się nie kończy, ale staje się rezerwą życia i szczęścia. Tak było z mąką i oliwą wdowy w Sarepcie, która ofiarowuje podpłomyk prorokowi Eliaszowi (por. 1 Krl 17, 7–16); oraz z bochenkami, które Jezus błogosławi, łamie i daje uczniom, aby rozdawali tłumom (por. Mk 6, 34 – 44). Tak dzieje się z naszą jałmużną, małą czy dużą, ofiarowaną z radością i prostotą.

Przeżywanie Wielkiego Postu miłości oznacza opiekę nad tymi, którzy cierpią, są opuszczeni lub udręczeni z powodu pandemii Covid-19. W kontekście wielkiej niepewności jutra, pamiętając o słowie skierowanym przez Boga do swego Sługi: „Nie lękaj się, bo cię wykupiłem” (Iz 43, 1), ofiarujmy wraz z naszym gestem miłości słowo ufności, i sprawmy, by bliźni poczuł się kochany przez Boga jak dziecko.

„Tylko spojrzenie, którego perspektywa została przekształcona miłością, prowadzi do pojęcia godności drugiego człowieka; ubodzy są uznani i docenieni w ich niezmiernej godności, poszanowani w swoim własnym stylu i kulturze, a zatem prawdziwie włączeni w społeczeństwo” (Enc. Fratelli tutti, 187).

Drodzy bracia i siostry, każdy etap życia jest czasem wiary, nadziei i miłości. To wezwanie do przeżywania Wielkiego Postu jako drogi nawrócenia, modlitwy i dzielenia się naszymi dobrami, niech nam pomoże powrócić naszą osobistą i wspólnotową pamięcią do tej wiary, która pochodzi od żywego Chrystusa, do nadziei ożywionej tchnieniem Ducha Świętego i do miłości, której niewyczerpanym źródłem jest miłosierne serce Ojca.

Niech Maryja, Matka Zbawiciela, trwająca wiernie u stóp krzyża i w sercu Kościoła, wspiera nas swoją troskliwą obecnością, a błogosławieństwo Zmartwychwstałego niech towarzyszy nam w naszej wędrówce ku światłu Wielkiej Nocy.

Rzym, u Świętego Jana na Lateranie, 11 listopada 2020 r., we wspomnienie św. Marcina z Tours

Franciszek

List pasterski na Wielki Post 2021 roku

List pasterski na Wielki Post 2021 roku
Do odczytania w niedzielę, 21 lutego 2021 roku

Umiłowani Siostry i Bracia!
Drodzy diecezjanie!

Zaczęliśmy Wielki Post i – jak co roku – znów słyszymy wezwanie: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (Mk 1, 15). Kiedy weźmiemy do ręki grecki tekst czytanej dziś Ewangelii, natrafiamy na użyty tam czasownik «metanoeite». Znaczy on o wiele więcej niż użyte w polskim tłumaczeniu słowo «nawrócić się». Metanoia to przemiana myślenia, która rodzi w nas żal za grzechy, co z kolei prowadzi do zmiany życia. Jezus na początku swojej działalności kieruje do ludzi konkretne wezwanie: Przemień siebie, bo czas jest bliski! Spójrz inaczej na to, co cię otacza i zaufaj, bo mam dla ciebie Dobrą Nowinę. To podpowiedź także dla nas, jak przeżywać Wielki Post. Nie możemy spłycać go tylko do udziału w Drogach Krzyżowych czy Gorzkich Żalach. Ten czas Bóg daje nam po to, aby poszukać prawdy o Nim i o nas. Ten czas jest po to, aby odkryć dobro i to, co daje człowiekowi prawdziwe szczęście. Ten czas jest też i po to, by zobaczyć swój grzech i zawrócić z drogi, która nie zaprowadzi nas do Boga.

Siostry i Bracia! Papież Franciszek na ten rok dał nam za patrona i opiekuna św. Józefa. Choć w ewangeliach nie znajdujemy żadnego słowa, jakie wypowiedział, to jednak ten prosty cieśla z Nazaretu swoim życiem powiedział wiele. Chciałbym, abyśmy – jak zachęca do tego Ojciec Święty – odkrywali tę postać. Jest on patronem Kościoła katolickiego i ludzi pracy. Jest przykładem zatroskanego ojca i czułego męża, człowieka oddanego swojej rodzinie. Pamiętajmy też, że przeżywał chwile lęku i rozterki, zdawał sobie sprawę ze swoich ludzkich ograniczeń. Mimo wszystko zaufał słowu, które usłyszał: „Nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki, albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło” (Mt 1, 20). Wtedy nastąpiła jego metanoia. Wypowiedziane przez anioła słowo tak mocno zmieniło jego myślenie, że w konsekwencji doprowadziło do przemiany życia.

Ojciec Święty w Liście apostolskim Patris corde przypomina, że: „musimy zawsze zadawać sobie pytanie, czy z całych sił strzeżemy Jezusa i Maryi”. Myślę, że właśnie tegoroczny Wielki Post daje szansę, aby z tym pytaniem się zmierzyć. Ile w twoim życiu jest Jezusa? Czy zbyt łatwo nie zrezygnowaliśmy z Tego, Który powinien być w centrum? Zdaję sobie sprawę, że ciągle wiele jest w nas lęku o życie i zdrowie. Dlatego tym bardziej – jako wierzący – powinniśmy oprzeć się na Chrystusie. Utrudzeni codziennością i zatroskani o nasze jutro pytamy, gdzie dziś ma człowiek szukać siły? Odpowiedź natomiast jest jedna – u Jezusa. Trzeba więc zrobić wszystko, aby Go nie utracić, bo: „Gdzie nie ma Boga, nic nie może być dobre. Gdzie nie widzi się Boga, tam ginie człowiek i ginie świat” (por. Benedykt XVI, Jezus z Nazaretu, cz. I).

Dziś jednym z zagrożeń dla naszej wiary jest obojętność. To właśnie ona rozpoczyna proces duchowego obumierania. Człowiek popadając w obojętność, przestaje się spowiadać, przyjmować Komunię Świętą, wreszcie przestaje się modlić. Proszę Was z całego serca, aby ten Wielki Post był prawdziwym czasem metanoi, kiedy wrócimy do Chrystusa. Papież Franciszek zwraca uwagę na ważną cechę, która może nam w tym pomóc, a której to możemy uczyć się od św. Józefa, a mianowicie na twórczą odwagę. „Trudności wydobywają z każdego z nas możliwości, o posiadaniu których nawet nie mieliśmy pojęcia” (Franciszek, Patris corde). Taką trudnością jest niewątpliwie czas pandemii, ale to także twórczy czas. Wiele podjętych inicjatyw było dowodem na „twórczą odwagę” duchownych i wiernych. Niech i ten Wielki Post będzie czasem bogatym duchowo, czasem naszego rozmodlenia.

Czego możemy jeszcze uczyć się od św. Józefa dziś? On nie tylko nie zostawił Maryi, lecz także ochronił Jezusa przed śmiercią, jaka zagrażała ze strony Heroda. Józef okazał się odpowiedzialnym za życie, które Bóg mu powierzył. Dziś jesteśmy znowu świadkami dyskusji na temat życia, określania jego granic. Nie trzeba chyba nikomu przypominać, że Kościół zawsze bronił i broni życia, zwłaszcza najsłabszych. Postawa św. Józefa ukazuje, że naszym zadaniem jest zrobić wszystko, aby życie chronić. Nasza refleksja powinna zatem dotyczyć zupełnie innych kwestii, a mianowicie, co zrobić, aby matka dziecka miała odpowiednie warunki do jego przyjęcia i wychowania, jak wspierać duchowo i materialnie rodziców, jak pokazać światu, że każde życie jest wyjątkowym darem.

Chciałbym zwrócić się także do Was, drodzy rodzice! Chodzi o wychowanie młodego pokolenia. W procesie wychowywania jest bardzo ważny przykład Waszego życia: wypowiadane przy dzieciach słowa, Wasz wzajemny szacunek, angażowanie się w sprawy rodziny i domu. Wiemy, jak proste znaki mocno przemawiają i pozostają na długo w naszej pamięci. Św. Jan Paweł II wielokrotnie wspominał swojego ojca: „Patrzyłem z bliska na życie ojca, widziałem, jak umiał od siebie wymagać, widziałem, jak klękał do modlitwy. To było najważniejsze w tych latach, które tak wiele znaczą w okresie dojrzewania młodego człowieka. […] Patrząc na niego, nauczyłem się, że trzeba samemu sobie stawiać wymagania i przykładać się do spełnienia własnych obowiązków” (A. Frossard, Nie lękajcie się! Rozmowy z Janem Pawłem II).

Drodzy rodzice, ważne jest pokazywanie, jak praktykować wiarę w Boga. Tak jak Wy się modlicie, tak też zapewne modlić się będą Wasze dzieci. To co dziś zasiewacie w serca i umysły swoich dzieci, kiedyś będzie owocowało. Tylko, jakie będą te owoce? Wiemy, jak dużo wokół jest treści, które budzą agresję, niszczą wrażliwość, a w końcu prowadzą do grzechu. Właśnie dlatego potrzebna jest nam ta wielkopostna metanoia. Zatrzymaj się, poszukaj, gdzie jest prawdziwe szczęście i spróbuj od nowa żyć tak, by być bliżej Boga. Co stoi na przeszkodzie, aby razem – całą rodziną – klęknąć do wieczornego pacierza? Czy tak dużą trudnością jest wspólna modlitwa przed posiłkiem? Czy w ogóle kiedyś rozmawiałeś ze swoim dzieckiem o tym, kim dla Ciebie jest Jezus? Stawiam te pytania, bo jeszcze raz chcę przypomnieć, że to rodzice odpowiedzialni są za przekazanie wiary dzieciom. To zadaniem rodziców jest troska o katechizację dzieci, o przygotowanie do Pierwszej Komunii Świętej. Parafrazując słowa papieża Franciszka można powiedzieć, że nikt nie rodzi się matką, ojcem, ale się nimi staje. I nie staje się nimi jedynie dlatego, że wydaje dziecko na świat, lecz ponieważ odpowiedzialnie podejmuje o nie troskę. Może właśnie nad tym warto pomyśleć i podjąć konkretną pracę w Wielkim Poście.

Św. Józef to również wzór dla kapłanów. Kapłan jest nie tylko duchowym przewodnikiem i tym, który sprawuje sakramenty, lecz także jest ojcem dla powierzonej mu wspólnoty, bowiem: „gdy ktoś podejmuje odpowiedzialność za życie drugiego, w pewnym sensie sprawuje względem niego ojcostwo” (Franciszek, Patris corde). Proszę Was zatem, drodzy kapłani, abyście tej świadomości „bycia ojcem” nie utracili. Kochający ojciec nie tylko stawia wymagania, lecz także potrafi okazać wsparcie. Nawet, gdy dziecko odtrąca miłość, serce ojca ciągle czeka na jego powrót do domu (por. Łk 15, 20). Wiem, że nie łatwa jest dziś Wasza duszpasterska posługa, dlatego módlmy się do św. Józefa, aby był naszym orędownikiem w niebie. Poruszającym świadectwem opieki św. Józefa jest historia kapłanów osadzonych w obozie koncentracyjnym w Dachau. Przez 9 dni modlili się prosząc św. Józefa o cud wyzwolenia, a w ostatni dzień nowenny oddali się pod jego w opiekę. Nie wiedzieli jednak, że już zaplanowano likwidację ich obozu i że żaden więzień nie miał stamtąd wyjść żywy. Dnia 29 kwietnia 1945 roku, na cztery godziny przed wykonaniem rozkazu Himmlera, obóz strzeżony przez w pełni uzbrojoną załogę został zdobyty przez garstkę kilkunastu alianckich żołnierzy. Dla tamtych księży stało się jasne, że cud ocalenia zawdzięczają wstawiennictwu św. Józefa.

Przed nami sześć tygodni wielkopostnej drogi, a przewodnikiem na niej niech będzie św. Józef. Jest on nam potrzebny, abyśmy zrozumieli, że świętość to zwyczajność. Nie zapomnijmy o naszych chorych i o całej służbie zdrowia. Wypraszajmy potrzebne łaski dla każdego z nich. Stała modlitwa niech towarzyszy również rodzicom i wszystkim odpowiedzialnym za wychowanie młodego pokolenia. Bądźmy dla siebie nawzajem wsparciem.

Wiele różnych inicjatyw podejmowanych będzie przez nasze wydziały duszpasterskie w związku z trwającym Rokiem św. Józefa oraz Rokiem Rodziny Amoris Laetitia, który rozpocznie się 19 marca. Zachęcam i proszę, aby duszpasterze znając realia swoich parafii, postarali się wybrać to, co będzie pomocne w ich pracy parafialnej.

Na owocne przeżywanie czasu Wielkiego Postu z serca Wam błogosławię.

+ Romuald Kamiński
Biskup Warszawsko-Praski

Warszawa, dn. 17 lutego 2021 r.

List pasterski należy odczytać wiernym na Mszach św. w niedzielę 21 lutego 2021 r.

+ Jacek Grzybowski
Wikariusz Generalny

Przygotowanie do Pierwszej Komunii Św. w czasie epidemii – komunikat

Warszawa, dn. 1 lutego 2021 r.

Nr 244/BD/2021

Komunikat dotyczący przygotowania do Pierwszej Komunii Św.
w diecezji warszawsko-praskiej w czasie epidemii

Zgodnie z wytycznymi Konferencji Episkopatu Polski z dn. 29 sierpnia 2020 r. przygotowanie bezpośrednie do Pierwszej Komunii św. polega na udziale w nauczaniu religii (katechezie szkolnej) oraz w parafialnej katechezie sakramentalnej. Przygotowanie to powinno mieć przede wszystkim charakter duchowy zmierzający do zdobycia osobistego doświadczenia religijnego (por. pkt 13c). Czas pandemii i związana z nim sytuacja w kraju sprawiają, że o ile nie jest większą trudnością nauka religii online, o tyle już nie łatwo jest wypełnić zadanie duchowego przygotowania do sakramentów. Przeżywane okoliczności domagają się od nas – duszpasterzy – szukania nowych sposobów formacji w przygotowaniu do tego ważnego wydarzenia, jakim jest Pierwsza Komunia Św. i poprzedzająca ją spowiedź.

Proszę zatem, aby nie został pominięty w procesie formacyjnym aspekt duchowy, jakim jest udział dzieci we Mszy św. Dobrym rozwiązaniem może być specjalnie sprawowana Eucharystia dla mniejszej grupy, tak aby zachować przepisy sanitarne. Gdyby zachodziła taka potrzeba duszpasterska, zezwalam kapłanom na odprawienie dodatkowej Mszy św. (KPK kan. 905 §2).

Należy również pamiętać, że pierwszymi, którzy mają przygotować dziecko do przyjęcia Komunii Św. są jego rodzice. Podkreślone to zostało już 100 lat temu w dekrecie Quam singulari, aprobowanym przez św. Piusa X. To zadaniem rodziców jest zadbanie o religijną formację dziecka, które ma przystąpić do Pierwszej Komunii Św. Proszę zatem, aby duszpasterze angażowali rodziców nie tylko w organizację samej uroczystości, lecz także w przygotowania formacyjne dzieci. Słusznym wydaje się przekazywanie materiałów formacyjnych, dzięki którym mogą wspólnie w domach pogłębiać wiedzę religijną.

Zgodnie ze wskazaniami Episkopatu Polski miejscem przygotowania i przystąpienia do Pierwszej Komunii Św. jest parafia zamieszkania dziecka (por. 22). Za zgodą proboszcza parafii zamieszkania, przystąpienie do sakramentów jest możliwe w parafii, na terenie której znajduje się szkoła. Jednak po rozpoczęciu przygotowania nie należy już zmieniać miejsca formacji.

Ufam, że dzięki wspólnemu zaangażowaniu rodziców, duszpasterzy i katechetów uda się przygotować dzieci do godnego przeżycia ich pierwszego spotkania z Jezusem eucharystycznym.

Z modlitwą i pasterskim błogosławieństwem

+ Romuald Kamiński
Biskup Warszawsko-Praski

Nowy Biskup pomocniczy w naszej diecezji

Czcigodni Kapłani,
Osoby Życia Konsekrowanego,
Drodzy Diecezjanie,

W ubiegły czwartek, papież Franciszek mianował nowego biskupa pomocniczego dla naszej diecezji w osobie księdza Jacka Grzybowskiego. Obok biskupa Marka będzie On wsparciem
i pomocą w posłudze apostolskiej w naszym kościele lokalnym.

W ponad milionowej diecezji Warszawsko-Praskiej „żniwo Pańskie” jest wielkie, dlatego
z miłością i troską przyjmijcie biskupa nominata Jacka, by pełen mocy Ducha Świętego służył posługą biskupią wiernym, niósł im Chrystusa, dawał o Nim świadectwo swoją wiarą
i prowadził do Niego przykładem.

Biskup nominat przyjmie święcenia biskupie w katedrze warszawsko-praskiej dnia 19 grudnia 2020 roku. O szczegółach tej uroczystości poinformujemy w oddzielnym komunikacie.

Polecam biskupa Jacka modlitwom duchowieństwa i wiernych oraz zawierzam całą naszą diecezję opiece Matki Bożej Łaskawej.

+ Romuald Kamiński
Biskup Warszawsko-Praski

List pasterski ks. bp. Romualda Kamińskiego na Adwent 2020 r.

Umiłowani Siostry i Bracia!

Drodzy Diecezjanie!

Piszę do Was ten list, choć każdego z Was wolałbym zobaczyć osobiście i pobłogosławić. Piszę te słowa świadom, że to trudny czas dla nas wszystkich. Dziś bowiem nie możemy się spotykać, dziś „znak pokoju” w czasie Eucharystii nie jest tradycyjnym podaniem dłoni,
a jedynie skinieniem głowy w stronę sąsiada, zaś pod zakrywającą usta maseczką trudno jest dostrzec uśmiech na twarzy. Ten Adwent, który dziś rozpoczęliśmy, będzie inny od wszystkich dotychczasowych. Piszę ten list z nadzieją, że – z Bożą pomocą – przejdziemy razem przez ten trudny czas i wkrótce znów nasze świątynie się zapełnią. Za tym tęsknię i ufam, że jest
to także Wasza tęsknota.

Na początku tego Adwentu chciałbym Was, wszystkich razem i każdego z osobna, zapewnić, że nawet jeśli nie każdy może przyjść do świątyni, Kościół cały czas jest z Wami.

Umiłowani! Adwent to oczekiwanie na radość, jaką jest przyjście naszego Pana. Dziś,
w pierwszą niedzielę Adwentu, Kościół przypomniał nam Pierwszy List św. Pawła do Koryntian. Apostoł pisze w nim: Nie doznajecie braku żadnej łaski, oczekując objawienia się Pana naszego, Jezusa Chrystusa. On też będzie umacniał was aż do końca, abyście byli bez zarzutu
w dzień Pana naszego, Jezusa Chrystusa (1 Kor 1, 7-8).

Powtórzmy jeszcze raz te słowa: abyście byli bez zarzutu w dzień Pana naszego, Jezusa Chrystusa. To nic innego, jak wezwanie nas wszystkich do tego, abyśmy nie byli katolikami
„od święta”. Deklaracja, że „jestem wierzący” nie może być pustym słowem. Wierzę w Boga to znaczy ufam Bogu. Wierzę w Boga to znaczy ufam w moc modlitwy. Wierzę w Boga to także znaczy wierzę, że On wie, co jest dla mnie dobre. Wie lepiej, niż ja sam wiem. Adwent to ten czas, w którym chciałbym Was prosić, byście zastanowili się nad tym, czym dla Was jest wiara w Boga. Nie oceniajcie innych, ale pomyślcie o sobie i o tym co jest w Waszym sercu. Czy deklaracja wiary nie nazbyt często jest „pustą deklaracją”? Przecież wiara w Boga jest tym,
co nas łączy. Tym, co powoduje, że możemy na siebie liczyć w czasach radosnych, ale
i w czasach trudnych, których właśnie doświadczamy.

Jezus zaś wzywa nas do codziennego czuwania. Uważajcie, czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie (Mk 13, 33). Czas naszego z Nim spotkania twarzą w twarz. Czas, w którym to Chrystus będzie nas sądził – dobro wynagrodzi, a zło ukarze. Pamiętajmy jednak o słowach św. Pawła – On [nasz Pan, Jezus Chrystus] umacnia nas aż do końca (1 Kor 1, 8). Nie jesteśmy więc sami. Bóg jest z nami. On nieustannie obdarza nas łaską. Tylko czy my tej Bożej łaski chcemy? Czy może raczej przez nasze decyzje i wybory, niczym pierwsi rodzice Adam i Ewa, idziemy za podszeptem złego ducha, który próbuje wmówić nam, że my możemy być jak Bóg
i sami decydować, co jest dobrem, a co złem (por. Rdz 3, 5).

Zacząłem list od tego, jak trudno jest nam dziś znaleźć w sobie radość, w czasach, gdy wokół nas jest tyle złych wiadomości. Jeszcze kilka miesięcy temu pytaliśmy siebie nawzajem:
„czy znasz kogoś chorego na koronawirusa?”. Dziś zaś większość z nas ma kogoś bliskiego, kto chorował lub choruje. Wielu z Was doświadczyło tego cierpienia osobiście. Wielu naszych bliskich od nas odeszło. W obliczu tych wydarzeń, słowa Chrystusa: Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie (Mk 13, 35) powinny zapaść nam głęboko w serca. Czas Adwentu jest duchowym treningiem umiejętności czuwania. Jego rytm wyznaczają cztery niedziele, a między nimi nabożeństwa roratnie. Proszę Was, by ten czas był prawdziwym, nie deklarowanym, spotkaniem z Bogiem i oczekiwaniem na przyjście naszego Pana.
Nie zmarnujmy tego Adwentu.

Chciałbym Was zapewnić o modlitwie mojej i modlitwie Waszych kapłanów, modlitwie za Was i Waszych Najbliższych. My także, jako kapłani diecezji warszawsko-praskiej, prosimy Was
o modlitwę za nas. W modlitwie bowiem jednoczymy się z Bogiem, który jest miłością. Jest Ojcem, który gdy cierpimy, gdy potrzebujemy wsparcia i ratunku, zawsze ma dla nas czas.
To nie są puste słowa. To jest istota i fundament naszej wiary. Niech zatem ta wzajemna modlitwa będzie także wytchnieniem i ukojeniem naszych serc.

Aby duchowo towarzyszyć wysiłkom personelu medycznego i walce pacjentów z chorobą COVID-19, podejmujemy modlitewne dzieło, które nazwaliśmy „terapia duchowa”. Od środy
2 grudnia, przez dziewięć tygodni, zapraszam Was do duchowej łączności za pośrednictwem kanału SalveNET, gdzie będziemy mogli uczestniczyć w Eucharystii i nowennie do Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

W zeszłym roku rozpoczął się w polskim Kościele trzyletni program duszpasterski zatytułowany „Eucharystia daje życie”. Pamiętamy naukę Jezusa, że to On jest chlebem żywym, a kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki (por. J 6, 51). W pierwszych tygodniach pandemii odczuliśmy, co to znaczy nie móc przyjść do świątyni, nie być na Eucharystii. Dobrze pamiętamy te obrazy, gdy w naszych kościołach mogło być jedynie pięć osób. Rodziły się wtedy w nas – kapłanach – pytania: jak naszym wiernym, jak Wam, dać żywego Jezusa? Sam obraz w telewizji czy w internecie jest przecież tylko namiastką i nigdy nie będzie tym samym, co czynny udział we Mszy św. Wierzę jednak głęboko, że właśnie to, czego doświadczyliśmy wtedy i w jakimś stopniu doświadczamy dziś, pozwoli nam odkryć, co znaczą słowa: „Eucharystia daje życie”. Święty Jan Paweł II w jednej ze swoich encyklik napisał wprost, że Kościół żyje dzięki Eucharystii. Ona jest źródłem i szczytem całego życia chrześcijańskiego i to w niej zawiera się całe dobro duchowe Kościoła (por. EdE 1).
Proszę zatem Was, drodzy wierni, abyście – stosując się oczywiście do wszystkich nakazów sanitarnych – nie zaniedbali spotkania z Jezusem eucharystycznym. Kapłanów zaś proszę,
aby Msza św. nie stała się dla Was jedynie codziennym obowiązkiem. Bądźcie przykładem
dla swoich wiernych, jak w Eucharystii uczestniczyć i jak ją przeżywać.

W tym czasie Adwentu, naszego oczekiwania na przyjście Pana, chciałbym Was też prosić
o intensywniejsze czuwanie przed Najświętszym Sakramentem. Bardzo cieszy mnie to, że już w wielu kościołach diecezji są kaplice całodziennej adoracji. Proszę, aby w każdej parafii była podejmowana praktyka częstej adoracji Najświętszego Sakramentu. Myślę, że wzorem może być dla nas bł. ks. Ignacy Kłopotowski, nasz błogosławiony, bo przecież związany
z warszawską Pragą. Powiedział on kiedyś, że: Patrzeć na Przenajświętszy Sakrament,
to najdokładniej wyobrażać sobie oglądanie Boga. Eucharystia była dla niego źródłem siły
w podjętych dziełach ewangelizacyjnych. Przywołuję go, bo to ksiądz, który naprawdę żył Ewangelią. Nie tylko wdrażał ją w życie, tworząc domy pomocy i przytułki dla potrzebujących, lecz także bardzo skutecznie, jak na tamte czasy, wyszedł z Ewangelią do ludzi: pisał
i drukował modlitewniki, wydawał prasę. Dlaczego akurat przypominam tę postać? Dlatego, że jego życie może i powinno być wskazaniem dla naszego Kościoła dziś. Ksiądz Ignacy nie bał się wychodzić z Ewangelią do ludzi, szukając nowych dróg, nowych sposobów i nowych metod na to, by mówić o Panu Bogu i by nawracać. Pamiętajmy o tym. Proszę o to zwłaszcza kapłanów, w czasach, gdy wierni z wielu powodów odchodzą od Kościoła.

Eucharystii nie ma bez kapłanów. A kapłanów, jako biskup, chcę otoczyć szczególną troską. Potrzebuję jednak także Waszej – drodzy diecezjanie – pomocy i Waszej modlitwy. W naszym seminarium duchownym studiuje dziś 44 alumnów, a kapłanów wiernych Chrystusowi
i Ewangelii bardzo dziś potrzeba Kościołowi. Dnia 7 września 2021 roku, minie dokładnie
90 lat od śmierci bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego. Proszę zatem, aby od stycznia, siódmego dnia każdego miesiąca, w świątyniach naszej diecezji, w sposób szczególny modlić się o nowe powołania kapłańskie. Kościół – zapewniam Was – pamięta o każdym z Was w codziennej modlitwie, ale dziś ten sam Kościół również bardzo potrzebuje Waszej modlitwy.

Chciałbym na koniec przypomnieć o czymś, co wydarzyło się 100 lat temu na Jasnej Górze.
W czasach, gdy ledwie odzyskana przez Polskę niepodległość znów się chwiała, gdy radość znów wyparły lęki, gdy smutek stał się codziennością Polaków, słowa biskupów, które padły wtedy w tym świętym dla Polaków miejscu, mogą być modlitwą, jaka towarzyszyć nam będzie i dziś, w niełatwych czasach. To te słowa: W chwili, gdy nad Ojczyzną i Kościołem naszym gromadzą się chmury ciemne, wołamy jak niegdyś uczniowie Twoi zaskoczeni burzą na morzu: Panie, ratuj nas, bo giniemy. I jak niegdyś, wyciągnąwszy prawicę, jednym słowem uspokoiłeś burzę, tak oddal, Panie, teraz od nas grożące nam niebezpieczeństwo. Polscy Biskupi świadomi trudnych czasów zawierzyli wtedy wszystkie troski i naszą Ojczyznę Sercu Pana Jezusa. Wiara w Boga, jest bowiem wiarą w niezmierzone Boże miłosierdzie. W Jego zdolność pokonania wszystkich trudności. Chciałbym, abyśmy jako diecezja ponowili ten akt w czerwcu 2021 r.,
a główne diecezjalne uroczystości przeżywać będziemy w bazylice Najświętszego Serca Jezusowego na Pradze, w naszym diecezjalnym sanktuarium.

Z wiarą zacznijmy i przeżyjmy ten Adwent, a radość z Bożego Narodzenia będzie pełna, nawet jeśli te nadchodzące Święta, będą inne niż wszystkie które pamiętamy.

Z całego serca Wam błogosławię na ten czas, pamiętając o Was w modlitwie.

+ Romuald Kamiński
Biskup Warszawsko-Praski

Stolica Apostolska: odpust dla wiernych zmarłych – przez cały listopad 22 października 2020 roku

Stolica Apostolska: odpust dla wiernych zmarłych – przez cały listopad
22 października 2020 roku

Przez cały listopad, a nie tylko przez 8 dni od uroczystości Wszystkich Świętych, będzie można otrzymać odpust zupełny dla wiernych zmarłych. W związku z pandemią Covid-19 Penitencjaria Apostolska wydała specjalny dekret w tej sprawie.

Penitencjaria Apostolska zdecydowała, że aby zapewnić bezpieczeństwo wiernych w czasie epidemii, odpust zupełny dla osób nawiedzających cmentarz i modlących się za zmarłych przez poszczególne osiem dni, zwykle ustanowiony jedynie na dni od 1 do 8 listopada, może być przeniesiony na inne osiem dni listopada. Dni te, dowolnie wybrane przez poszczególnych wiernych, mogą być od siebie oddzielone. Również odpust zupełny związany z dniem 2 listopada – wspomnieniem wszystkich wiernych zmarłych dla tych, którzy pobożnie nawiedzają kościół lub kaplicę i odmawiają tam „Ojcze nasz” i „Wierzę w Boga”, może być przeniesiony na inny dzień listopada, dowolnie wybrany przez poszczególnych wiernych.

Osoby starsze, chore i ci wszyscy, którzy z poważnych powodów nie mogą opuścić domu, na przykład ze względu na zakazy gromadzenia się licznych wiernych w miejscach świętych, będą mogli uzyskać odpust zupełny, jeśli tylko będą się łączyć duchowo z wiernymi, którzy pobożnie nawiedzają miejsca święte oraz jeśli wykluczą wszelkie przywiązanie do jakiegokolwiek grzechu i mają intencję – kiedy to tylko będzie możliwe – spełnić trzy zwyczajne warunki (spowiedź sakramentalna, Komunia eucharystyczna i modlitwa w intencjach Ojca Świętego). Te osoby, aby uzyskać odpust zupełny powinny odmówić pobożnie modlitwy za zmarłych przed obrazem Pana Jezusa lub Najświętszej Maryi Panny (na przykład jutrznię i nieszpory z oficjum Liturgii godzin za zmarłych, Różaniec, Koronkę do Bożego Miłosierdzia i inne modlitwy za zmarłych bliskich ich sercu); podjąć medytacyjną lekturę jednego z fragmentów Ewangelii z liturgii za zmarłych lub też wypełnić uczynki miłosierdzia poprzez ofiarowanie Bogu swoich cierpień.

Penitencjaria Apostolska zwróciła się jednocześnie do kapłanów z prośbą, aby „oddali się z gorliwością i wielkodusznością celebracji Sakramentu Pokuty i udzielali Komunii Świętej chorym”.

źródło: BP KEP

Dekret dotyczący zasad bezpieczeństwa i higieny oraz duszpasterstwa w czasie pandemii koronawirusa 16 października 2020 roku

D E K R E T
dotyczący zasad bezpieczeństwa i higieny oraz duszpasterstwa w czasie pandemii koronawirusa

W związku z trwającą epidemią chcemy dołożyć starań, by wierni gromadzący się w świątyniach mogli bezpiecznie uczestniczyć w liturgii, korzystać z sakramentów świętych i szukać umocnienia w Bogu w tym trudnym czasie.

Wyrazem naszej miłości i wzajemnej odpowiedzialności są konkretne reguły bezpieczeństwa i higieny. W związku z tym przypominam o dotychczas obowiązujących zasadach oraz przekazuję dodatkowe postanowienia, które należy wdrożyć podczas liturgii i innych działań duszpasterskich.

1. Dyspensa

Przypominam, że udzielona na początku pandemii dyspensa od niedzielnego i świątecznego uczestnictwa we Mszy św. nadal obowiązuje, tym bardziej w związku z ograniczeniami dotyczącymi liczby uczestników zgromadzeń religijnych w tzw. „strefie czerwonej”.

2. Środki ochrony osobistej

Maseczek lub przyłbic zakrywających nos i usta winni używać wszyscy przebywający w przestrzeni wspólnej budynków kościelnych i parafialnych, zarówno duchowni jak i świeccy, w czasie liturgii i poza nią. Wyjątek dotyczy tylko kapłana, który przewodniczy liturgii, nie zaś koncelebransów. Kapłani i szafarze nadzwyczajni mają obowiązek używania maseczek podczas udzielania Komunii Świętej.

Prosimy o zachowywanie dystansu społecznego: w „strefie czerwonej” 1 osoba na 7 m², w „strefie żółtej” 1 osoba na 4 m².

Parafia powinna zaopatrzyć się w dozowniki płynu dezynfekującego, które należy ustawić przy drzwiach wejściowych (lecz nie w kropielnicach). Należy ponadto przy drzwiach wejściowych umieścić przypomnienie o obowiązku stosowania maseczek i zachowania odległości pomiędzy osobami.

Wodę święconą udostępniamy wiernym z pominięciem kropielnic – buteleczki, dozowniki itp.

3. Udzielanie Komunii Świętej

Podczas każdej liturgii należy umożliwić wiernym przyjęcie Komunii Świętej zarówno do ust, jak i na rękę. Nie wolno wymuszać na wiernych przyjmowania Komunii Świętej na rękę, jak również nie wolno pozbawiać wiernych możliwości przyjęcia Komunii Świętej na rękę, nawet jeśli wierni wprost nie domagają się tego.

Za każdym razem należy wyraźnie ogłosić porządek przyjmowania Komunii Świętej. Należy utworzyć oddzielne rzędy dla przyjmujących Komunię Świętą do ust i na rękę. Jeśli obecny jest jeden szafarz, komunikuje on najpierw rząd przyjmujących na rękę, a następnie rząd przyjmujących do ust. Jeśli jest większa liczba szafarzy, wówczas każdy z nich komunikuje w oddzielnym rzędzie.

Kapłan lub inny szafarz rozdający Komunię Świętą winien bezpośrednio przed tą czynnością zdezynfekować ręce, a po zakończeniu obmyć palce w vasculum i powtórnie zdezynfekować ręce.

4. Sakrament pokuty i pojednania

Należy zadbać o należyte zabezpieczenie konfesjonałów, co jest ważne zwłaszcza w kontekście zbliżającego się okresu spowiedzi przed Uroczystością Wszystkich Świętych oraz przed Bożym Narodzeniem.

a) Nie wolno używać tzw. konfesjonałów zamkniętych (szafowych).
b) W konfesjonałach na kratkach od strony penitenta należy umieścić folie ochronne i wymieniać je przynajmniej raz w tygodniu.
c) W konfesjonałach należy umieścić środek do dezynfekcji z dozownikiem rozpylającym, prosząc penitentów, aby każdy po sobie zdezynfekował folię.

5. Uroczystość Wszystkich Świętych i modlitwa na cmentarzach

W związku z Uroczystością Wszystkich Świętych i Dniem Zadusznym należy zachęcać wiernych do indywidualnego nawiedzania cmentarzy, rozkładając odwiedziny grobów swoich bliskich na całą „oktawę” Uroczystości.

Jeśli w najbliższych dniach pojawią się inne, szczególne okoliczności w tej materii, będziemy informować o ewentualnych nowych zaleceniach w oddzielnym komunikacie.

6. Spotkania formacyjne

Spotkania grup formacyjnych, jeśli nie są w tych dniach konieczne, należy odłożyć. Jeśli według duszpasterzy powinny się odbyć, to może w nich uczestniczyć: w „strefie czerwonej” do 10 osób, a w „strefie żółtej” do 25 (przy zachowaniu odpowiedniego dystansu oraz przy użyciu maseczek ochronnych i dezynfekcji rąk).

Zalecamy Księżom również zachowanie szczególnej ostrożności w korzystaniu z grupowych rekolekcji kapłańskich.

Ogarniam modlitwą i błogosławię wszystkim Wiernym naszej Diecezji. Szczególnej opiece Matki Bożej zawierzam starszych i chorych. Dla całej służby zdrowia wypraszam łaskę siły i odwagi do walki z pandemią.

+Romuald Kamiński
Biskup Warszawsko-Praski

Pielgrzymka na Podlasie Termin: 8- 10.10.2020 (czw,pt,sob)

Podlasie to kraina na styku kultur. Można tu spotkać katolików, prawosławnych oraz muzułmanów. Dawniej nie brakowało także ludności wyznania mojżeszowego. Obecnie na tym terenie mieszka niewielu Tatarów, ale czynne meczety i cmentarze muzułmańskie sprawiają, że wszystkie istniejące miejsca mają dla nich ogromne znaczenie nie tylko religijne, ale również symboliczne obrazujące historię wtapiania się tej społeczności w środowisko polsko-białoruskie, jak również siłę przetrwania tej małej grupy w obcym dla niej chrześcijańskim żywiole.

1 dzień

Wyjazd  o godz. 6.00. Przejazd w kierunku Tykocina.  W programiezwiedzanie Wielkiej Synagogi z XVII wieku, spacer po rynku, pod pomnik Stefana Czarnieckiego, kościół pw. Świętej Trójcy. Przejazd do Białegostoku. Zwiedzanie miasta: Ogrody Branickich, Pałacyk Gościnny, katedra pw. Wniebowzięcia NMP, rynek miejski z ratuszem, fragment Szlaku Esperanto i Wielu Kultur.Wizyta w Sanktuarium Błogosławionej Bolesławy Lament  orazwizyta Cerkwi św. Mikołaja. Zwiedzanie Kościoła Miłosierdzia Bożego, w którym znajduje się relikwie Błogosławionego ks. Michała Sopoćko (spowiednik św. Faustyny Kowalskiej, założyciel Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego). Przejazd na obiadokolację i nocleg.

2 dzień

Śniadanie. Przejazd do malowniczego miasteczka Supraśl. Wizyta w Muzeum Ikon–  to miejsce, które uczy i pokazuje bogactwo sztuki ikonograficznej. Następnie zobaczymy monaster Zwiastowania Przenajświętszej Bogurodzicy i św. Jana Teologa.Przejazd do tatarskiej wioski Kruszyniany.  Zwiedzenie najstarszego w Polsce muzułmańskiego meczetu drewnianego z XVIII w. Jest to unikalny zabytek, gdyż w granicach Rzeczpospolitej znajdują się tylko dwa tego typu obiekty.Wizyta na cmentarzutatarskim.  Wyjazd do Sokółki.  W XX wieku w małym miasteczku dochodzi do Cudu Eucharystycznego. Nawiedzenie kościoła św. Antoniego z Padwy.  Następnie przejazd w kierunku Różanegostoku– modlitwa przed cudownym obrazem Najświętszej Marii Panny. Przejazd w kierunku Wasilkowai Sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Świętej Wodzie. Przejazd na obiadokolację i nocleg.

3 dzień

Śniadanie. Wyjazd w kierunku Góry Grabarki. Miejsce zasłynęło w 1710 r., kiedy epi­demia cholery szalała na terenach Podlasia. W tym cza­sie pewnemu starcowi we śnie zostało objawione, że ratunek można znaleźć na pobliskim wzgórzu. Wierni poszli za głosem Bożym, przynosząc ze sobą krzyże. W 1947r. na Świętej Górze powstał prawo­sławny żeński klasztor św. Marty i Marii. Od tej pory historia Góry jest nieodłączna od dziejów klasztoru. Siostry modlą się i opie­kują się tym świętym miejscem.

Wizyta w cerkwi Przemienienia Pańskiego. Wyjazd do Pratulina. Tu znajduje się miejsce Sanktuarium Błogosławionych Męczenników Podlaskich. Tutaj, dnia 24 stycznia 1874 r. w obronie wiary i jedności Kościoła zginęło 13 unitów, beatyfikowani przez Jana Pawła II w Rzymie dnia 06.10.1996 r. Przejazd do Kodnia. Nawiedzenie Sanktuarium Matki Boskiej Królowej Podlasia. Z historią powstania obrazu Madonny Gregoriańskiej wiąże się legenda, sięgająca swymi korzeniami aż do czasów apostolskich. Wyjazd w kierunku Warszawy. Zakończenie pielgrzymki.

 

CENA: 590 ZŁ(zawiera składkę na Fundusz Turystyczny oraz bilety wstępów do zwiedzanych obiektów)

Cena zawiera:
• transport autokarem,
• 2 noclegi w hotelu Podlasie 3* w Białymstoku
• wyżywienie: 2 śniadania oraz 2 obiadokolacje,
• opiekę pilotai przewodników w zwiedzanych obiektach,
• ubezpieczenie NNW

  • składka na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny oraz wszystkie bilety wstępów do zwiedzanych obiektów wg programu.

WARUNKI PŁATNOŚCI:

zaliczka 200 zł przy zapisie

 

22 sierpnia 2020

Dożynki 2020 – komunikat
30 sierpnia 2020 roku – do odczytania 23 sierpnia br.

Wielebni Księża,
Drodzy Diecezjanie,

Św. Mateusz apostoł i ewangelista przekazał nam dwa opisy dokonanego przez Chrystusa Pana rozmnożenia chleba.

Relację z drugiego wydarzenia (Mt 15,32-37) rozpoczynają słowa: …żal mi tego tłumu! Już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. Nie chcę ich puścić zgłodniałych, żeby kto nie zasłabł w drodze… Czyż nie chwyta nas za serce troska i wrażliwość Chrystusa na głód i zmęczenie Jego słuchaczy? A przecież taki właśnie jest Bóg – nieustannie zatroskany o nasze codzienne, najbardziej podstawowe potrzeby. Ucząc Modlitwy Pańskiej Jezus zachęcał do ufności, że nasze błaganie o chleb powszedni zostanie zaspokojone.

Uczniowie martwili się … Skąd tu na pustkowiu weźmiemy tyle chleba żeby nakarmić takie mnóstwo? … My także w tym roku przeżywaliśmy niepokój, że wiosenna susza a następnie obfite deszcze pierwszych tygodni lata nie pozwolą cieszyć się plonami; że epidemia koronawirusa zaburzy rolniczy kalendarz.

Tym serdeczniej winniśmy dziękować Bożej Opatrzności za owocne żniwa, za błogosławieństwo towarzyszące pracy rolników, sadowników i hodowców, dzięki którym wszyscy możemy cieszyć się dostatkiem żywności.

Okazją do tego dziękczynienia będą nasze Diecezjalne Dożynki,
które będziemy przeżywać w niedzielę, 30 sierpnia 2020 roku.

Odbędą się w parafii św. Jana Chrzciciela i św. Stanisława BM w Stanisławowie.
Centralną częścią uroczystości będzie Msza święta dziękczynna za plony i pracę rolników Diecezji Warszawsko-Praskiej, celebrowana o godzinie 11.00.

Ze względów sanitarnych nie są planowane dodatkowe wydarzenia plenerowe.
Nie odbędzie się także konkurs na wieńce dożynkowe.
Zapraszamy do modlitewnej łączności we wszystkich parafiach naszej Diecezji.

Z pasterskim błogosławieństwem

+ Romuald Kamiński
Biskup Warszawsko-Praski